LOADING

Type to search

Gazeta Wyborcza, Poland, February 6, 2002

Share
Argentyna: cudów nie ma, jest budzet

 Katarzyna Szelemej 2002-02-06 , ostatnia aktualizacja 2002-02-06 18:55

Prawie 5-proc. spadek PKB, 15-proc. inflacja, najnizszy od 15 lat deficyt budzetowy i o 30 proc. mniejsze wydatki niz w roku ubieglym - rzad prezydenta Eduarda Duhalde przedstawil oczekiwany od wielu tygodni projekt budzetu Argentyny na 2002 r.

Mimo tak restrykcyjnych zalozen, wydatki na cele socjalne wzrosna o 1,1 mld peso (obecnie okolo 500 mln dolarów) - obiecywal we wtorek w nocy czasu polskiego minister gospodarki Jorge Remes Lenicov. Rzad chce przeznaczyc m.in. 350 mln peso na program zywieniowy, a 1,2 mld peso na zasilki dla bezrobotnych. - Ten budzet ma za zadanie zaspokoic podstawowe potrzeby w sferze socjalnej - tlumaczyl minister gospodarki. - Zmniejszylismy jednak wszelkie inne wydatki. Deputowani musza zdac sobie sprawe z rozmiarów kryzysu, tu nie ma cudów, poprawa sytuacji gospodarczej troche potrwa.

Rzad liczy na to, ze kongres uchwali budzet jeszcze przed 15 lutego.

To kolejna w ostatnich dniach wazna decyzja rzadu w Buenos. W niedziele wieczorem wladze oglosily plan ratunkowy dla systemu finansowego, któremu grozi kompletne zalamanie. Zgodnie z planem wszelkie depozyty i kredyty w dolarach zostana zamienione na peso po niekorzystnym dla wlascicieli kont i wierzycieli, zanizonym kursie. Na wymianie za to zyskaja dluznicy. Poza tym czesciowo odmrozono konta bankowe, z których przez ostatnie dwa miesiace Argentynczycy mogli podejmowac zaledwie 1500 peso miesiecznie (okolo 700 dolarów).

Dzialania rzadu pochwalil w imieniu komisji Unii Europejskiej jej rzecznik Gerassimos Thomas. Na konferencji prasowej oswiadczyl, ze sa one "wlasciwe wedlug naszej analizy".

- Rzad zmierza we wlasciwym kierunku - powiedzial "Gazecie" Mike Mecham z londynskiego instytutu Royal Institute of International Affairs. Jak podala w srode agencja Reutersa, analitycy z Waszyngtonu równiez pozytywnie ocenili ostatnie decyzje rzadu. Ich zdaniem Argentyna moze teraz liczyc na to, ze MFW wznowi pomoc w przyszlym miesiacu. Rzad Duhalde liczy na 15-20 mld kredytu, potrzebnego, aby uratowac system bankowy. Sam MFW na razie odmawia komentarzy.

Jak twierdza niektórzy analitycy, argentynski rzad moze jednak napotkac na przeszkode calkiem innego typu - w postaci amerykanskiego prawa. W wyniku zamiany oszczednosci na peso, po niekorzystnym kursie, moglo bowiem dojsc do naruszenia praw wlasnosci firm z USA. - W tym przypadku nie bylaby to kwestia polityczna - powiedzial Steve H. Hanke, profesor i ekspert do spraw Argentyny z amerykanskiego uniwersytetu Johna Hopkinsa. - Zgodnie z prawem w takiej sytuacji nie moze nawet dojsc do glosowania nad udzieleniem pozyczki (glównym udzialowcem MFW jest USA) - tlumaczyl na lamach amerykanskiego tygodnika "Latin Business Chronicle".

Argentyna od dwóch miesiecy boryka sie z kryzysem finansowym, a od czterech lat - z gospodarczym. W grudniu, kiedy MFW zawiesil wyplate kolejnej raty pozyczki, rzad w Buenos Aires zostal zmuszony do ogloszenia niewyplacalnosci. Od tego czasu Argentyne ogarnal gospodarczy i finansowy paraliz.


Sad najwyzszy na cenzurowanym

Przerwa w pracy argentynskich banków potrwa az do piatku - zdecydowal rzad (wczesniej planowano, ze okienka beda zamkniete tylko w poniedzialek i wtorek). Jak twierdza analitycy, dopiero po otwarciu banków okaze sie, czy plan ratunkowy dla gospodarki faktycznie zadziala. Dlaczego? W piatek sad najwyzszy orzekl, ze zamrozenie depozytów jest niezgodne z konstytucja i nakazal zniesienie restrykcji. Zastosowanie sie do decyzji sadu spowodowaloby kompletna katastrofe systemu finansowego Argentyny. Banki nie maja dosc pieniedzy, zeby wyplacic je wszystkim chetnym - stwierdzili wtedy analitycy. Rzad wiec banki zamknal.

Sad najwyzszy znalazl sie w ogniu krytyki. Prezes i trzech innych sedziów juz zapowiedzialo, ze zlozy rezygnacje. Kongres zas jeszcze w tym tygodniu ma rozpatrzyc wnioski o ukaranie wszystkich dziewieciu sedziów sadu najwyzszego.

Przeciwko sedziom sadu najwyzszego wniesiono do kongresu w ostatnim dziesiecioleciu 28 spraw - oskarza sie ich m.in. o zamkniecie procesu i wypuszczenie z wiezienia bylego prezydenta Carlosa Menema, przymykanie oczu na dowody w sprawie nielegalnego handlu bronia, korupcje etc. Nie ma takiej grupy spolecznej, która nie mialaby calej listy zarzutów pod adresem sadu najwyzszego - pisze hiszpanski dziennik "El Pais".

To read this post, you must purchase a Latin Trade Business Intelligence Subscription.
Scroll to top of page